Godło Polski

Bez stereotypów, bez barier, bez wyjątków – debata o równości w Klubie pod Jaszczurami

Wydarzenia
2026-06-11

Bez stereotypów, bez barier, bez wyjątków – debata o równości w Klubie pod Jaszczurami

Jak budować społeczność opartą na szacunku, otwartości i wzajemnym zrozumieniu? Czy równość oznacza traktowanie wszystkich w taki sam sposób? Jaką rolę odgrywają dostępność, język oraz codzienne relacje międzyludzkie? O tych i wielu innych kwestiach rozmawiali uczestnicy debaty „Porozmawiajmy o… równości. Bez stereotypów, bez barier, bez wyjątków”, która odbyła się 10 czerwca 2026 r. w Klubie Pod Jaszczurami w ramach programu „UEK Odpowiedzialny. Aktywność Obywatelska”.

W spotkaniu udział wzięli: dr Monika Sady, kierowniczka Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju UEK, adiunkt w Katedrze Zarządzania Publicznego, dr inż. Mateusz Macałka, kierownik Biura ds. Osób z Niepełnosprawnościami UEK, dr Bogna Halska-Pionka, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Współpracy ze Środowiskiem Naukowo-Akademickim, oraz Kacper Komada, przedstawiciel studentów w Rektorskiej Komisji ds. Równego Traktowania. Moderatorką wydarzenia była Karolina Trzebuniak - prezes Koła Naukowego "Prawo z mózgiem".

Już na początku debaty uczestnicy podkreślali, że równość nie oznacza jednakowości, lecz tworzenie warunków, które pozwalają każdemu rozwijać własny potencjał i aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym.

Brak równości, wykluczanie i pokazywanie ludziom, że nie są mile widziani wyłącznie ze względu na poglądy, wygląd czy odmienność sprawia, że organizacje tracą cenny potencjał. Tracą ludzi i pomysły, które często są warte znacznie więcej, niż nam się wydaje – zauważył przedstawiciel studentów, Kacper Komada.

O znaczeniu sprawiedliwości oraz odmienności tego pojęcia od kwestii równości mówiła dr Bogna Halska-Pionka, która zwróciła uwagę na fakt, że ludzie rozpoczynają swoją drogę życiową z różnych pozycji i doświadczeń.

Bardzo często pojęcie równości mylimy ze sprawiedliwością. Każdy z nas jest inny, dlatego sprawiedliwość polega na tym, by dawać ludziom szansę realizowania własnego potencjału mimo istniejących różnic – podkreśliła rozmówczyni.

Nie chodzi o wyrównywanie wszystkich do wspólnego mianownika, ale o docenianie i uwzględnianie naszych różnic – dodała dr Monika Sady, kierowniczka Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju UEK.

Ważnym wątkiem debaty było omówienie działań na rzecz zwiększania dostępności uczelni oraz tworzenia środowiska przyjaznego osobom o różnych potrzebach. Jak zaznaczył dr inż. Mateusz Macałka kierownik Biura ds. Osób z Niepełnosprawnościami UEK, realizowane na UEK projekty pozwoliły wdrożyć wiele rozwiązań z zakresu dostępności architektonicznej, cyfrowej oraz informacyjno-komunikacyjnej.

Dużo rzeczy już zrobiliśmy, natomiast obecnie stoimy przed sporym wyzwaniem, aby uporządkować wszystkie procesy, które dzieją się na uczelni, i scentralizować je w jednym miejscu. Chcemy, aby dostępność cyfrowa, architektoniczna oraz informacyjno-komunikacyjna spotykały się ze wsparciem osób, które wiedzą, jak dalej efektywnie pokierować tymi działaniami – mówił dr Macałka.

Do tej kwestii odniosła się również dr Monika Sady, zwracając uwagę, że rozwiązania wdrażane z myślą o osobach z niepełnosprawnościami służą całej społeczności akademickiej:

Rozwiązania dostępnościowe tworzone dzięki projektom są finansowane z myślą o osobach z niepełnosprawnościami, ale tak naprawdę służą nam wszystkim – dodała.

Uczestnicy debaty rozmawiali także o wpływie stereotypów, mikroagresji i języka na funkcjonowanie wspólnot akademickich oraz relacje społeczne. Dr Bogna Halska-Pionka zwróciła uwagę, że sposób komunikacji ma bezpośredni wpływ na jakość debaty publicznej.

Język jest wykluczający, język jest pełen agresji, język jest polaryzujący – mówiła, odnosząc się do obserwowanych zjawisk w przestrzeni publicznej i cyfrowej.

W dyskusji pojawił się również temat języka inkluzywnego. Kacper Komada podkreślał, że podstawą każdej komunikacji powinien być szacunek wobec drugiej osoby:

Jeżeli przychodzi do mnie osoba i mówi, że sposób zwracania się do niej jest dla niej ważny, to dochodzę do wniosku, że nic mnie nie kosztuje okazanie jej szacunku – stwierdził przedstawiciel studentów.

Rozmówcy podjęli również temat presji sukcesu, dobrostanu psychicznego i wyzwań, z jakimi mierzą się współczesne pokolenia. Dr Monika Sady zwróciła uwagę, że młodzi ludzie coraz odważniej mówią o swoich potrzebach i dbaniu o równowagę między życiem zawodowym a prywatnym:

Młodsze pokolenie bardzo fajnie nas uczy, że dbanie o siebie w tym wszystkim, co dzieje się dookoła, jest niezwykle ważne. To jest pokolenie, które potrafi otwarcie mówić o swoich potrzebach i uczuciach – zauważyła dr Sady.

Podsumowując debatę, uczestnicy zgodzili się, że budowanie społeczeństwa opartego na równości zaczyna się od codziennych postaw, otwartości i uważności na drugiego człowieka.

– Jeśli będziemy myśleć nie tylko w kategoriach „ja”, ale także „my” – jako część rodziny, społeczności czy wspólnoty – będzie więcej otwartości, szacunku i tolerancji – podsumowała dr Monika Sady.

Współorganizatorem wydarzenia było Koło Naukowe "Prawo z mózgiem".

Po dyskusji uczestnicy spotkania mogli posłuchać zespołu Late Arrival Social Club, który zapewnił oprawę muzyczną tego wieczoru.